Trwała ondulacja wciąż na topie. Zakręcone stylizacje

Trwała ondulacja wciąż na topie

Trwała ondulacja wciąż na topie. Zakręcone stylizacje

Był czas, że królowała na ulicach. Bujne loki i mocno skręcone kędziorki stały się ikonami lat 80. Potem na chwilę o nich zapomniano, a trwała ondulacja straciła szerokie grono fanek. Jak jednak wiadomo, moda lubi wracać i tak też było tym razem. Znów pokochałyśmy fale i loki, małe i duże, mocno i słabiej skręcone… każde! Trwałej nie kojarzymy już z kiczem i na pewno nie jest passe. Pojawia się na czerwonym dywanie, tanecznym parkiecie, ale też w parku, na chodnikach ulic, ścieżce rowerowej i za biurkiem w pracy. Trwała ondulacja wróciła!

Trwała ondulacja w kilku odsłonach

Jest to zabieg, który możemy wykonać zarówno na długich, jak również na krótkich włosach. Ponadto jej rodzaj i metodę dostosowujemy do kondycji włosów i ich grubości. Najlepiej układają się włosy grube i na nich uzyskamy najlepszy efekt. Nie oznacza to jednak, że słabsza kondycja włosów wyklucza wykonanie trwałej ondulacji.

Najbardziej inwazyjna jest alkaiczna trwała ondulacja i taką możemy wykonać tylko na włosach normalnych, w dobrym stanie. Efekt utrzymuje się długo, ponieważ nawet do 10 miesięcy w zależności od podatności włosów na substancje. Dla uzyskania naturalnych skrętów stosuje się ondulację kwaśną. Można się na nią zdecydować, jeżeli włosy są cieńsze i słabsze. Jest ona jednak mniej trwała, ponieważ lokami cieszyć się będziemy przez ok. 3 miesiące. Jest jeszcze ondulacja ziołowa lub proteinowa. Jak można wnioskować, będzie najdelikatniejsza dla naszych włosów. Oprócz tego, że powstaną fale, to zawarte w produktach składniki wzmocnią strukturę włosa. W tym przypadku również możemy liczyć na efekt do 3 miesięcy.

Jeżeli na włosach wykonywana była już trwała ondulacja i potrzebne jest tylko wzmocnienie i poprawa skrętu, to stosuje się ondulację dwufazową. U nasady aplikowany jest silniejszy płyn, a w pozostałym obszarze włosów preparat o łagodniejszym działaniu.

Zdecydowanie delikatniejsza niż kiedyś

Moda pomimo że wraca, to jednak przechodzi mniejszą lub większą metamorfozę. Trwała ondulacja dzisiaj też jest inna, niż pamiętają ją starsze kobiety sprzed kilkudziesięciu lat. Nowoczesne preparaty mają delikatniejsze działanie, są mniej inwazyjne dla włosów i tym samym lepiej je chronią przed ewentualnymi skutkami ingerencji w strukturę kosmyków. Loki są bardziej miękkie i w większości przypadków cechują się naturalnym wyglądem. W modzie są lekko opadające fale, a także loki o łagodniejszym skręcie. Nie brakuje jednak fanek kędziorków i drobnych loczków, niektórym kobietom jest w nich bardzo do twarzy. Szczególnie dobrze mocna trwała ondulacja prezentuje się na włosach o średniej długości. Skręt skraca ich długość, jednak tak, że sięgają za ucho. W towarzystwie rudego koloru takie loki zapewniają bardzo szaloną i ekspresyjną stylizację.

Rewolucja na głowie, czyli jak wygląda zabieg trwałej ondulacji?

A jak to się dzieje, że proste włosy na kilka miesięcy zamieniają się w piękne loki bez konieczności ich kręcenia po każdym umyciu? Trwała ondulacja trwa ok. 2 godziny. Włosy trzeba wcześniej umyć, a następnie nakręcić je na wałki. Końcówki zabezpieczane są papierowymi płatkami nasączonymi specjalnym płynem. To właśnie substancje, które są w nim zawarte, zmieniają strukturę włosa tak, że się on odpowiednio skręca. Płyn musi wniknąć we włos, dlatego należy go utrzymywać na nich ok. 20-30 minut. Czas trwania zabiegu, jak również jego metoda są wybierane przez fryzjera. Powinien on jednak wcześniej poinformować klientkę, jaka trwała ondulacja w jej przypadku sprawdzi się najlepiej, dlaczego i jakiego efektu może oczekiwać.

Kręcone włosy potrafią wzbudzić naprawdę dużo emocji. Trwała ondulacja to sposób na loki u kobiet, które dotychczas mogły pochwalić się tylko prostymi, gładkimi włosami. Tak spektakularna zmiana na pewno pozostawi po sobie głośne echo. Jednak należy pamiętać, że włosy po trwałej ondulacji, by wyglądały zachwycająco wymagają szczególnej, codziennej pielęgnacji.

Udostępnij ten post

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *